Cześć, z tej strony zespół Skvota! Na co dzień dbamy o jak najwyższy poziom kursów kreatywnych, odpowiadamy za to, żebyś na pewno miał(a) dostęp do wszystkich materiałów, a także o to, abyś czuł(a) się na kursie komfortowo, tworzymy strony i reklamy, które jak najlepiej przedstawią Ci naszą ofertę, a także poruszamy gorące tematy w branży kreatywnej na social mediach i Skvot Magu.
Dzisiaj jednak nasza rola jest nieco inna. W poniższym artykule wspólnie podsumujemy kończący się już rok 2025: powiemy, co nam się udało, a z czego musieliśmy wyciągać naukę na przyszłość, dodatkowo zaplanujemy też nasz 2026 rok i wybierzemy słowa, które będą nas kierować przez następne 12 miesięcy. Oto pełny zestaw pytań, na które odpowiadaliśmy:
• 3 projekty, z których naprawdę jestem dumna/y
• 1 wtopa, która okazała się prezentem
• Nowe umiejętności, które nabyłam/łem w 2025
• Rzeczy, które mogę robić szybciej/mądrzej
• Czego NIE zabieram ze sobą w 2026
• Co ostatnio mnie zainspirowało (np. książka, artysta, trend)
• Mapa moich celów na 2026 w 3 słowach

/
3 projekty, z których naprawdę jestem dumna/y
Tak naprawdę najbardziej dumna jestem nie z projektów a z ludzi. Basi, Natalii i mnie ;), czyli naszego zespołu: zapału, tego, jak się wzajemnie inspirujemy, naszej kreatywności, szczerości i świetnej energii, jaka jest między nami.
/
1 wtopa, która okazała się prezentem
Jeśli testujesz wiele różnych rzeczy, porażki po prostu się zdarzają. Bywa, że tzw. pomysł last-minute okazuje się dużo skuteczniejszy, niż ten skrupulatnie zaplanowany i najważniejsze, żeby wiedzieć, że to jest ok.
/
Nowe umiejętności, które nabyłam/łem w 2025
Najważniejsza to chyba zachowanie zimnej krwi w sytuacjach kryzysowych i adaptacja, bo zmienna w marketingu jest stałą, zwłaszcza w dobie AI.
/
Rzeczy, które mogę robić szybciej/mądrzej
Gamechangerem, jeśli chodzi o oszczędność czasu, było przerzucenie się na rozmowy z AI zamiast pisania.
/
Czego NIE zabieram ze sobą w 2026
Planowania na tip-top, plan jest ważny, ale otwartość na zmiany jest istotniejsza.
/
Co ostatnio mnie zainspirowało (np. książka, artysta, trend)
Treści, które tworzymy dla Skvota ;) A poza tym "serendipity moment" omawiany na MKT 2025, powrót offline i lat 90', teledysk Rosalii do Bergheim, nowa płyta Kasi Lins, podróże.
/
Mapa moich celów na 2026 w 3 słowach
Nieustanne bycie ciekawym świata, dobre relacje i życiowy balans.

/
3 projekty, z których naprawdę jestem dumna
Kurator sztuki współczesnej – doskonały kurs na poziomie juniorskim z wybitnym specjalistą, który zyskał ogromną sympatię kursantów. Produkt cieszy się bardzo dużą popularnością również w kolejnych edycjach.
Dotacje dla projektów artystycznych i kulturalnych – oprócz doskonałości produktu, jestem dumna z relacji, które udało mi się stworzyć z prowadzącymi. Stworzenie sześciu edycji to nie byle co!
Dyrektor kreatywny – kurs, co do którego mieliśmy wątpliwości, a który, dzięki fantastycznemu prowadzącemu, udowodnił nam, że ludzie pragną dialogu i nadal, nawet w dobie AI i szybkiego światłowodu, to jednak rozmowa z ludźmi z branży, dobrze moderowana przez specjalistę i mentora, poszerza horyzonty.
/
1 wtopa, która okazała się prezentem
Największa wtopa? Próba robienia wszystkiego perfekcyjnie, na milion procent. Efekt? Pożary właściwie wszędzie. Prezent? Nauczyłam się, że superbohaterki są w bajkach, a w prawdziwym życiu są project managerzy, którzy też są ludźmi. Od tego momentu zarządzam swoimi projektami dużo mądrzej. Work smart, not hard.
/
Nowe umiejętności, które nabyłam w 2025
Moje umiejętności negocjacyjne zostały wyniesione na nowy poziom, dzięki wewnętrznym szkoleniom, które zapewnił swoim pracownikom Skvot. Nauczyłam się, że czasami "zrobione" jest naprawdę lepsze od "doskonałego", dzięki czemu w trudniejszych okresach dużo łatwiej jest mi zarządzać moim porftolio składającym się z dziesiątek projektów.
/
Rzeczy, które mogę robić szybciej/mądrzej
Mogę używać AI do upiększania moich prezentacji, zamiast siedzieć pół godziny nad slajdem numer 62. This meeting could have been an e-mail – to zdanie nigdy nie rezonowało ze mną tak mocno, jak dzisiaj, kiedy wiem, że mój kalendarz się magicznie nie poszerzy. To może kontrowersyjna opinia, ale czasami łatwiej coś napisać, niż powiedzieć, serio.
/
Czego NIE zabieram ze sobą w 2026
W 2026 nie zabieram na pewno Impostor Syndrome – 2025 nauczył mnie, że nie tylko umiem, ale umiem bardzo dobrze. Wchodzę w nowy rok z poczuciem, że jestem właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.
/
Co ostatnio mnie zainspirowało (np. książka, artysta, trend)
Jestem zapalonym graczem i nikogo nie zdziwi, że zainspirowała mnie gra – w tym roku było to Baldur's Gate 3, które pokazało mi, że z drużyną nawet najtrudniejsze zadania są ostatecznie naprawdę proste do wykonania.
/
Mapa moich celów na 2026 w 3 słowach
Rozwój zawodowy, ambicja, balans

/
3 projekty, z których naprawdę jestem dumna/y
→ Scenografia
→ Promotor muzyczny
→ Dotacje dla projektów kulturalnych i artystycznych
Dlaczego? Jestem mega dumna z naszego teamu, że zaczynamy docierać z edukacją w miejsca, które dotąd były wykluczone z edukacji online, bo wielu wydawało się, że ich miejsce jest wyłącznie „stacjonarne”. Podoba mi się, że przełamujemy schematy.
/
1 wtopa, która okazała się prezentem
U mnie nie ma wtop, wszystko działa jak w zegarku😀
A tak serio, to publikacja zaproszenia na spotkanie na kursie zakończonym… 2 lata temu. Choć absolwenci musieli być mocno zaskoczeni, mnie i mój zespół nauczyło to zdecydowanie większej dyscypliny i lepszej kontroli swoich działań.
/
Nowe umiejętności, które nabyłam/łem w 2025
Jest ich zbyt wiele, by wymienić wszystkie, więc wymienię tę najbardziej dla mnie niespodziewaną: budowanie aplikacji no-code. W swojej wcześniejszej ścieżce zawodowej nie przypuszczałam, że kiedyś będę robić coś takiego. Teraz, mimo że to było spore wyzwanie, jestem z siebie zadowolona, że miałam okazję stanąć przed takim wyzwaniem.
/
Rzeczy, które mogę robić szybciej/mądrzej
Delegowanie zadań. Czasem chcę za bardzo odciążyć mój zespół przejmując wiele zadań, zapominając, że czekają gotowi do pomocy😀
/
Czego NIE zabieram ze sobą w 2026
Małych i dużych stresów. W 2026 zabieram więcej spokoju.
/
Co ostatnio mnie zainspirowało (np. książka, artysta, trend)
„Quo vAIdis” – Andrzej Dragan. Myślę, że to obowiązkowa pozycja dla każdego, kogo ciekawi sztuczna i niesztuczna inteligencja.
/
Mapa moich celów na 2026 w 3 słowach
Spokojniej, efektywniej, zespołowo.

/
3 projekty, z których naprawdę jestem dumna/y
#1. Wywiad z Jerzym Rogiewiczem, twórcą muzyki do serialowego hitu Netflixa „1670”: Miałam ogromną przyjemność rozmawiać z tak interesującym artystą, poznać jego historię, jego pasję do muzyki, a także ciekawostki zza kulis jednego z najlepszych polskich seriali ostatnich lat. Ten projekt był wyjątkowy, bo był mój od samego początku: od pomysłu, po przeprowadzenie rozmowy, aż do realizacji i publikacji. Możecie go przeczytać na Skvot Mag, szczególnie że już wkrótce kolejny sezon „1670”:
#2. 10-odcinkowy podcast Gamechangers od Skvota: W tym projekcie byłam odpowiedzialna za tematykę odcinków, kontakt z gośćmi oraz zaplanowanie i koordynację nagrań i naszego małego 3-osobowego teamu nagraniowego. Poza tym, że mogłam posłuchać o czymś, czym prywatnie się interesuje i na co poświęcam dużą część swojego wolnego czasu, poznać kulisy powstawania najpopularniejszych tytułów, to przede wszystkim poznałam też świetnych specjalistów, których bez względu na to, jak trudna jest zwykle praca w gamedevie, to oni nadal są pełni pasji i całkowicie poświęcają się tworzeniu gier. Dodatkowo zobaczyłam, jak na żywo wygląda nagrywanie podcastu w prawdziwym studio i mam nadzieję, że będę mogła wykorzystać tę wiedzę w przyszłości. (Podcastu możecie posłuchać np. na Spotify)
#3. SKVOT DROP – seria comiesięcznych artykułów z przeglądem nowości: Pomysł na przegląd premier filmów, seriali, gier i książek (nazwany później SKVOT DROPem) powstał z mojej potrzeby bycia na czasie z tym, co się dzieje w kulturze. Uwielbiam być na bieżąco z premierami kinowymi, nowościami na serwisach streamingowych, kolejnymi sezonami hitów serialowych, i cieszę się, że mogę to każdego miesiąca przenieść na artykuł.
/
1 wtopa, która okazała się prezentem
Gdybym pamiętała jakiekolwiek swoje wtopy, to chyba nie spałabym po nocach…
Może nie do końca wtopa, ale artykuł, który na szybko pojawił się w miejsce innego, zaplanowanego, przerodził się w wyjazd na przekozacką konferencję marketingową.
/
Nowe umiejętności, które nabyłam/łem w 2025
Na pewno nauczyłam się mądrze korzystać z Chatu GPT, który w poprzednich latach był tylko ciekawostką, a teraz stał się narzędziem, który odpowiednio spromptowany może znacznie usprawnić pracę.
/
Rzeczy, które mogę robić szybciej/mądrzej
Planować swój czas (skupić się na momentach w ciągu dnia, kiedy czuję się bardziej zmotywowana, a kiedy warto postawić na chill), odpisywać na maile i oddelegowywać zadania, które i tak wiem, że przeleżą u mnie w sekcji „Zaległe” w Asanie.
/
Czego NIE zabieram ze sobą w 2026
Pracy po godzinach, robionego na szybko obiadu w czasie przerwy na lunch i milczenia, kiedy ktoś nie docenia tego, co robię lub kiedy się z czymś nie zgadzam.
/
Co ostatnio mnie zainspirowało (np. książka, artysta, trend)
Osobistością, od której bardzo dużo nauczyłam się w ostatnim roku jest Mel Robbins. Jest ona autorką bestsellerów, prowadzącą jednego z najpopularniejszych podcastów na świecie oraz jedną z przodujących osób w rozwoju osobistym. Pomimo tego, że jestem świadoma narzędzi, którymi wpływa ona na swoich słuchaczy (zmniejszanie dystansu, nazywanie siebie „przyjaciółką” itd.) to czuję, że nawet jak coś jest głupie, a działa, to niech będzie głupie, a ja będę zadowolona. Bardzo lubię słuchać podcastu Mel, ponieważ daje ona proste, czasami nawet oczywiste rozwiązania na sytuacje, w których zwykle nie mamy motywacji, aby je znaleźć, bo jesteśmy przeciążeni negatywnymi emocjami.
Ostatnio też wyjątkowo przemówiło do mnie zdanie: „I will always succeed, because I am insane.” Widzę w nim siebie.
/
Mapa moich celów na 2026 w 3 słowach
Spanie, spacerowanie, pisanie-romansów-bo-to-one-dają-mi-prawdziwe-szczęście (to jedno słowo).

/
3 projekty, z których naprawdę jestem dumna/y
Wymienię tylko i aż jeden: zupełnie nowe social media Skvota. Zmiana to był proces, który trwał i trwa nadal. I nigdy się nie skończy. Teraz mamy serie rolek o trendach i zjawiskach, karuzele z ciekawostkami, memy komentujące absurdy banieczki, w jakiej siedzimy. Tego wcześniej nie było. Jestem zadowolona z każdej rzeczy, jaką puszczamy. No, bo oczywiście staram się, by wszystko było dobre.
/
1 wtopa, która okazała się prezentem
Na początku 2025 dostałam zwolnienie z poprzedniej pracy. A teraz jestem w Skvot i w sumie na dobre to zwolnienie wyszło!
/
Nowe umiejętności, które nabyłam/łem w 2025
Odwaga, by próbować. Na przykład odwaga, by mówić do kamery. Długo nie mogłam się przemóc.
/
Rzeczy, które mogę robić szybciej/mądrzej
Na pewno jest parę automatyzacji, które mogłyby mi pomóc śledzić dane i je analizować – to by było zrobienie czegoś mądrzej. A jeśli chodzi o szybciej – to nie jestem fanem szybciej. Wiem, że świat pędzi, ale uważam, że obserwacja, analiza i wnioski wymagają czasu. To, że ktoś zobaczy jakiś trend czy zjawisko i napisze o nim pierwszy, wcale nie znaczy, że przemyśli to dobrze. Powiem nawet tak: been there, done that!
/
Czego NIE zabieram ze sobą w 2026
Nie zabieram strachu. Albo chociaż zabieram więcej odwagi.
/
Co ostatnio mnie zainspirowało (np. książka, artysta, trend)
Nie bijcie mnie, ale czytam mało książek, a na co dzień widzę zbyt wiele trendów, by wybrać jeden. Ale w 2025 najbardziej zaciekawiło mnie budowanie bańki i euforii na temat AI, a potem mocny odwrót, hejt czy ruchy anty-AI. To się wcześniej nie działo, by tak wielu ludzi (i marek) postawiło granicę w niekończącej się wizji rozwoju technologii. To bardzo ciekawe.
/
Mapa moich celów na 2026 w 3 słowach
Z sensem, z uśmiechem, z odwagą.