Halloweenowy maraton w stylu SKVOT. Co oglądać w najbardziej mroczny weekend roku? | Skvot — szkoła dla kreatywnych
SKVOT MAG

Halloweenowy maraton w stylu SKVOT. Co oglądać w najbardziej mroczny weekend roku?

Redakcja SKVOT Magu przygotowała siedem różnych pomysłów na halloweenowy maraton – od filmowych klasyków po świeże premiery.

Halloweenowy maraton w stylu SKVOT. Co oglądać w najbardziej mroczny weekend roku?
card-photo

BASIA GRUBA

Redaktorka SKVOT MAG
30 października, 2025 Film Artykuły

Nie każdy lubi się bać, ale każdy lubi dobry klimat. Halloween to świetny pretekst, aby odkurzyć klasyki i nadrobić filmowe premiery, które wpisują się w atmosferę lekkiego niepokoju.

Nie masz jeszcze pomysłu jak spędzić ostatni dzień października? Przygotowaliśmy 7 zestawów maratonów filmowych na Halloween. Zdecyduj, za kogo przebierzesz się w tym roku.

📚 Koneser kultury

1. Lśnienie (1980, reż. Stanley Kubrick)

Adaptacja powieści Stephena Kinga, w której samotność i szaleństwo splatają się w dusznym hotelu Overlook. Kubrick stworzył wizualne arcydzieło, które stało się ikoną horroru psychologicznego. To film o tym, że najgroźniejsze potwory rodzą się w ludzkim umyśle.

2. Egzorcysta (1973, reż. William Friedkin)

Jeden z najbardziej wpływowych horrorów wszech czasów, który do dziś działa na wyobraźnię. Wstrząsający, a jednocześnie głęboko metafizyczny – to historia o walce dobra ze złem w najczystszej formie. Warto wrócić, by przypomnieć sobie, jak wyglądał horror, zanim stał się gatunkiem rozrywkowym.

3. Psychoza (1960, reż. Alfred Hitchcock)

Film, który zdefiniował thrillery i nauczył nas bać się prysznica. Perfekcyjnie skonstruowany, z ikoniczną muzyką Hermanna i niepokojącym bohaterem w centrum. Każdy kadr to lekcja filmowego suspensu.

🆕 Łowca premier

1. Obecność 4: Ostatnie namaszczenie (2025, reż. Michael Chaves)

Nowa część kultowej serii demonologicznych horrorów, w której para Warrenów staje naprzeciw najpotężniejszej jak dotąd siły złego. Groza tkwi w atmosferze i przekroczeniu granic między światami widzialnym i niewidzialnym. Idealna dla tych, którzy cenią klasyczny horror we współczesnym wydaniu.

2. Good Boy (2025, reż. Ben Leonberg)

Horror opowiadający historię nawiedzonego domu widzianą z perspektywy… psa o imieniu Indy. Realizacja debiutancka reżysera Ben Leonberga, który zdecydował się operować domową, surową estetyką i narracją zwierzęcą. Film zaskakuje świeżością podejścia – idealny dla widzów szukających czegoś nietypowego w gatunku.

3. Zniknięcia (2025, reż. Zach Cregger)

Nowy horror od twórcy Barbarzyńcy, który już teraz zapowiada się jako jedno z najbardziej niepokojących premier roku. Małe miasteczko, tajemnicze zniknięcia i atmosfera, w której nic nie jest takie, jak się wydaje. Film buduje napięcie powoli – zamiast straszyć krwią, wciąga w niepokój, który zostaje długo po seansie.

📱 TikTokowe medium

1. Zmierzch (2008, reż. Catherine Hardwicke)

Romantyczny, nieco kampowy kult młodości, który TikTok uczynił ponownie viralowym. Wampiry, eyeliner i dramat egzystencjalny w liceum – dziś ogląda się to z nostalgią i lekkim przymrużeniem oka. Idealny na ironiczny seans z przyjaciółmi.

2. Jennifer’s Body (2009, reż. Karyn Kusama)

Film, który TikTok odkrył na nowo jako feministyczny klasyk. Megan Fox w roli uwodzicielki z piekła rodem – dosłownie. Horror i teen movie w jednym, pełen stylu, ironii i czarnego humoru.

3. Bodies Bodies Bodies (2022, reż. Halina Reijn)

Grupa przyjaciół urządza imprezę w czasie burzy, która szybko przeradza się w paranoiczną grę o przetrwanie. To satyra na współczesną kulturę internetu i dowód, że horror potrafi być równie memiczny, co przenikliwy.

🎃 Domowy nostalgik

1. Hocus Pocus (1993, reż. Kenny Ortega)

Trzy czarownice, dzieciaki i nieco kiczu – to esencja halloweenowej zabawy. Kultowy film Disneya, który wraca co roku jak dynia na parapecie. Warto dodać też sequel z 2022 dla kompletności.

2. Pogromcy duchów (1984, reż. Ivan Reitman)

Kultowa komedia grozy, która połączyła naukę, duchy i absurdalny humor w jeden z najbardziej rozpoznawalnych filmów lat 80. Lekki, pełen energii i kultowych scen – idealny dla tych, którzy chcą halloweenowy klimat bez koszmarów.

3. Casper (1995, reż. Brad Silberling)

Uroczy, lekko melancholijny film o przyjaźni między duchem a dziewczynką, która uczy się oswajać stratę. Gotycki klimat, ciepłe światło i duchy, które bardziej wzruszają niż straszą – to esencja halloweenowej nostalgii lat 90. Casper to ten typ filmu, który pachnie popcornem, kocem i dzieciństwem, kiedy duchy były jeszcze miłe.

👻 Filozof grozy

1. Midsommar. W biały dzień (2019, reż. Ari Aster)

Horror o bólu, wspólnocie i manipulacji, rozgrywający się w pełnym słońcu. Aster tworzy coś pomiędzy rytuałem a psychologicznym dramatem. Nie straszy w ciemności – straszy prawdą o ludzkiej naturze.

2. Nosferatu (1922, reż. F.W. Murnau / 2024, reż. Robert Eggers)

Niemiecka klasyka ekspresjonizmu i jej współczesny remake to dialog między kinem dawnym a nowym. Historia wampira, który nie kusi – lecz przeraża czystością swojej obcości. Wersja Eggersa dodaje temu mitowi nową warstwę egzystencjalnej melancholii.

3. Dziedzictwo. Hereditary (2018, reż. Ari Aster)

Film, który redefiniował współczesny horror psychologiczny. Nie chodzi w nim o duchy, lecz o dziedziczenie bólu i winy. Po seansie zostaje niepokój, którego trudno się pozbyć. 

🔪 Hardcoreowy horror-head

1. Terrifier 1, 2 & 3 (2022, reż. Damien Leone)

Film, który przekroczył granice gore. Art the Clown stał się ikoną współczesnego horroru ekstremalnego, a jego makabryczna precyzja budzi respekt. To seans tylko dla najtwardszych.

2. Martwe zło: Przebudzenie (2023, reż. Lee Cronin)

Nowa odsłona klasyki Sama Raimiego – brutalna, bezlitosna i świetnie nakręcona. Królują tu krew, mięso i klaustrofobia. Horror, który pachnie metalem i formaliną.

3. Teksańska masakra piłą mechaniczną (1974, reż. Tobe Hooper)

Punkowy manifest horroru, nakręcony niemal bez budżetu, ale z maksymalnym efektem. Brud, pot, metal i słońce Teksasu tworzą tu klaustrofobiczny koszmar, który nie potrzebuje efektów specjalnych, by przerażać. To film, który zdefiniował gatunek gore.

☕ Mainstreamowy chill-seeker

1. Rodzina Addamsów (1991, reż. Barry Sonnenfeld)

Ikoniczna mieszanka gotyckiego humoru, czarnej elegancji i rodzinnej czułości. Morticia i Gomez są uosobieniem romantyzmu w najdziwniejszej formie. Film, który nigdy się nie starzeje, bo dziwność nigdy nie wychodzi z mody.

2. Beetlejuice & Beetlejuice Beetlejuice (1988/2024, reż. Tim Burton)

Absolutny klasyk czarnej komedii i estetyki spooky-fun oraz jego kontynuacja po 36 latach, która dobrze oddaje ducha oryginału. Michael Keaton, Winona Ryder i Jenna Ortega tworzą międzypokoleniowy miks. Lekkie, zabawne, pełne halloweenowego wdzięku.

3. Totalna magia (1998, reż. Griffin Dunne)

Ciepły, zmysłowy film o dwóch siostrach-czarownicach, które próbują pogodzić codzienne życie z rodzinnym przekleństwem. To nie horror, tylko rytuał ukojenia – film, który pachnie jesienią, świecami i spokojem po zaklęciu.